"kiedy się poznaliśmy"


Autor: samotna0511
Tagi: dzien poznalismy milosc  
09 maja 2015, 13:29

hmmm ten dzień nawet nie wiedziałam że bedzie poczatkiem czegos wspaniałego może ktoś uzna że to głupie ale poznalismy się przez strone internetową napisał odczytałam wiadomość ale nie odpisałam az do wieczora zdecydowałam się napisać po chwili odpisał i tak zaczeliśmy rozmawiać i tak prawie przez całą noc wtedy dowiedziałam się że jestesmy z pod tego samego znaku zodiaku skorpion zwatpiłam przez moment bo wiem jakie skorpiony sa.... ale dalej pisaliśmy tak przez cały miesiąc dowiedzielismy się żę mieszkamy tak blisko siebie wtedy pomyślałam kurcze może to przeznaczenie może to on mi jest przeznaczony z dnia nadzień nasza znajomośz była coraz mocniesza przez telefon rozmawialiśmy po kilka godzin sms meile wymiana zdjęć..... Pewnego dnia napisał spotkajmy się niestety to nie było w tym czasie możliwe ja w pracy on zreszta tez w pracy za granica życie kierowcy ale umówiliśmy się dwa dni później przed spotkaniem zwątpiłam już byłam gotowa ale w głowie się pojawiła myśl " a może te zdjęcia to wszystko to zwykła ściema " napisałam że rezygnuje ze spotkania że się boje choć pisaliśmy i gadalismy tyle czasu jakos się zaniepokoiłam lecz on rozwiał wszystkie moje wątpliwości spotkaliśmy się jak go zobaczyłam to poczułam ulgę i coś pięknego uczucie którego nie znałam nigdy wczesniej rozmawialiśmy śmialiśmy się az wkońcu pierwszy nasz pocałunek nie zapomnę go nigdy najpiękniejszy i najsłodszy ze wszystkich niestety nasze spotkanie nie mogło trawć długo ja rano do pracy ale nie żałowałam....

Rano napisałam sma ale nie odpowiedział póxniej następne i następne brak odpowiedzi pomyślałam odszukał mnie co chciał osiągnąc cały dzień myślałam tylko o tym tak dwa dni brak wiadomości poddałam się gdy juz miałam  usunac jego numer sms od niego ' przepraszam że nie odpisywałem ale byłem za granicą nie jestes zła" ale odrazu nie odpisałam poczekałam trochę żeby troche poczuł to co ja przez te kilka dni niestety miałam przykrą wiadomość 

miałam wyjechac do przacy na 2 mc do niemiec wkońcu musiałam mu powiedzieć i tak zrobiłam wiedziałam że jest zły choć tego nie okazywał ale obiecał żę poczeka i bedziemy w kontakcie.

WYJECHAŁAM to było cięzkie dla mnie bo w głowie miałam tylko jedno czy zaczeka.......

c.d.n

Do tej pory nie pojawił się jeszcze żaden komentarz. Ale Ty możesz to zmienić ;)

Dodaj komentarz